Grę czas zacząć
Posted: Czerwiec 22nd, 2011, by adminPo przywitaniu się ze sobą zawodników i wstawieniu się na boisku na odpowiednich pozycjach sędzia sięgnął po gwizdek i rozpoczął mecz. Wraz z gwizdkiem zaczął się doping na trybunach. W jednej chwili ryknęło tysiące gardeł. To był jeden z najważniejszych meczów Ekstraklasy. Niestety walka o Mistrzostwo Polski była już rozstrzygnięta, ale i tak emocje przed meczem były ogromne. A to dlatego, że spotkały się ze sobą dwa groźne polskie zespoły, a mianowicie Legia Warszawa i Wisła Kraków. Te kluby zawsze walczą w Polsce o najwyższe cele i mają także duża tradycję. Przecież pamiętamy jeszcze Legię jako Centralny Wojskowy Klub Sportowy. Legia stała się silna właśnie dlatego, że miała komfort zdobywania najlepszych polskich zawodników. Otóż ktoś kto prezentował całkiem dobre umiejętności gry w piłkę nożną był zaciągany do wojska, a następnie kierowany do Centralnego Wojskowego Klubu Sportowego Legia. I w taki właśnie prosty sposób w Legii grali najlepsi. A Wisła Kraków istnieje w polskiej piłce także od bardzo dawna. Wisła Kraków w tym meczu nie musiała walczyć o zwycięstwo. Jednak ciążyła na niej duża presja. Bo przecież Mistrz Polski powinien reprezentować najwyższy poziom. Wisła więc chciała pokazać, że jest najlepsza. Natomiast Legia Warszawa za wszelką cenę chciała wygrać z odwiecznym rywalem. Bardzo wygrać chciał także trener Legionistów Maciej Skorża, a to dlatego, że wcześniej prowadził właśnie Wisłę Kraków. Chciał pokazać, że jest naprawdę dobrym trenerem i jest w stanie zwyciężyć z Mistrzem Polski. A także Legioniści mieli jeszcze spora szansę na wywalczenie drugiego miejsca w Ekstraklasie. Tak więc gdy tylko zabrzmiał gwizdek sędziego, przyszedł czas na walkę o zwycięstwo. Zawodnicy ruszyli do gry, której z ciekawością przyglądało się wiele tysięcy ludzi.